niedziela, lipca 5

Dziennik odkryć: Lipiec 09

31 - Najpierw myślę jak, a potem myślę co - jeden z największych błędów mojej pisaniny.

30 - Mało możliwe, żeby w tak krótkim czasie psuło się tyle niezależnych planów. Jak nic uwiesiła się mnie straszliwa klątwa.



29 - Na "przy okazji" - idealny sposób, aby załatwić więcej spraw, niż by się miało na to ochotę, nie odczuwając większej różnicy.

28 - Sztuka jest wiecznym ogniem w trzewiach artysty.

27 - Nigdy nie wiesz, kiedy cię okradną.

26 - Najbardziej chce mi się słuchać muzyki, kiedy się ochładza i zaczyna padać deszcz. Wtedy też mam największą ochotę do zakładania postaci w grach internetowych. Wydaje się, że to pewnego rodzaju poszukiwania bezpiecznego, przytulnego środowiska, w którym można by się zatracić, i z którym deszczowy nastrój tworzy przyjemną atmosferę, opartą najczęściej na miłych wspomnieniach.



25 - Władca Kosmosu zna bardzo fajne zaklęcia.

24 - Stracony dzień to ten, o którym następnego dnia nic nie potrafi się powiedzieć.

23 - Nie ma co snuć planów, które i tak wychodzą od wielkiego święta. Najlepiej coś zrobić teraz.

22 - W obecności innych jesteśmy głośniejsi.

21 - Z legalnym oprogramowaniem jest tyle problemu, że w końcu dochodzi się do wniosku, że nie warto go kupować. Pirata przynajmniej nie będzie się żałować.

20 - Kiedy już nie trzeba się czegoś uczyć, zaczyna się to wydawać zupełnie interesujące.

19 - Dwie osoby do dobrej zabawy przy planszowym Starcrafcie w zupełności wystarczają. I to na całe popołudnie.

18 - Nie nadaję się do prac "plonozbiorczych".

17 - Zawsze myślałem, że w wakacje wszyscy mają czas, tymczasem okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie.



16 - Najgorsze pożegnalne pocałunki składają komary.

15 - Kąpałem się w sidrzańskim basenie, jestem szalony.

14 - W dobrych książkach większość bohaterów w udany sposób zgrywa cwaniaka.



13 - Wymyślenie gry planszowej jest bliższe rzeczywistości niż zapełnianie internetowych luk. Projekt G2?

12 - Ponad głębszą złożonością rzeczy istnieje głębsza prostota, którą to ludzie rozumieją w jeszcze mniejszym stopniu.

11 - Robienie natychmiast działa na samopoczucie lepiej, niż robienie później.

10 - Najgorsza wskazówka drogi w wielkim lesie - cień rzucany przez drzewa (jaki ja głupi).

09 - Minęła już przynajmniej 1/4 część mojego życia. Pogrzeby skłaniają do refleksji.



08 - Młodzież nie chce pracować, stąd popularność kierunków humanistycznych. Po tym rzeczywiście dostaną to, o co się proszą.

07 - Miło patrzeć, jak wcinają ze smakiem to, co im się przygotuje.

06 - Brak ruchu powoduje silne wrażenie nicnierobienia przy podobnych osiągnięciach dnia "ruchliwego".

05 - Bywa tak, że nie odkrywa się nic więcej nad to, że proste rzucanie do siebie piłki może być fajne. Lepszy rydz niż nidz.

04 - Dzieciarnia na wypoczynku też się przydaje. Hałas i cisza uzupełniają się nawzajem.

03 - Największy prawdziwek miał ponad pół metra średnicy. Jak duża pizza z DaGrasso.



02 - Już wiem w czym tkwiła magia starych czasów, w czym tkwiły czary, rytuały, dziwne tradycje i święta; i dlaczego w dzisiejszych czasach tego nie ma; i dlaczego to już nigdy nie powróci. To była masowa, o ogólnokulturowym znaczeniu wiara w przesądy.

01 - Pobyt w lesie uruchamia mowę wewnętrzną. W głowie kreują się dziwaczne wydarzenia i konflikty, w których bierzemy czynny udział. Jakże wielką jest potrzeba wyciszenia się.

1 komentarz:

Magda pisze...

ad 01 - o taaaak...